poniedziałek, 8 października 2012

 
 
 
 





szkoda, że nie stanowią jakiejś całości, albo ja jej nie widzę.. miało tak być...ale nie udało mi się opowiedzieć historii, o której wtedy myślałam...są wieć pojedyncze..i tak na nie patrzę..

czwartek, 4 października 2012




 
 
 
"It's a great relief to realize that you are free, you do not have any appointment" M.K.

poniedziałek, 1 października 2012

blisko...







 
Pojechaliśmy w weekend za miasto i trafiliśmy do wsi Zawonia, spotkalismy tam Pana, który stał przy drodze, obok swojego traktora, a w dłoni trzymał piekne, zdrowe kanie. Postanowiłam zrobić jemu i tym okazom zdjecie. Ucieszył się bardzo i podarował nam grzyby. Niedzielna kolacja była niczego sobie:-)



 
 
 

poniedziałek, 24 września 2012

Family..











 Obiecałam sobie, że te zdjęcia będą znowu żywe, chcę je pokazywać, przypominać mojej rodzinie o ich istnieniu. Mają w sobie magię, i przypominają mi, że trzeba robić zdjęcia!

niedziela, 16 września 2012

landscape..










Nie podpisywałam swoich filmów i raczej mało świadoma byłam tego, że większość zdjęć to Mongolia, a byliśmy tam najkrócej. Pamiętam ten czas, kiery trzymałam aparat w dłoni i  trzęsły mi sie ręce...